Land of Falls
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Now we live beside the pool, where everything is good.

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Now we live beside the pool, where everything is good.   Sro Sty 03, 2018 1:46 pm


Imię i Nazwisko: było ich wiele, ale w tym momencie znany jest jako Anthony Locke lub też zwyczajnie Tony.
Płeć: no chyba widać, że męska? Aż kipi od niego testosteronem!
Wiek: przyjmijmy, że dwadzieścia lat, choć tak naprawdę ma za sobą znacznie więcej, a dokładniej - pięćset dwadzieścia trzy lata.
Grupa: niby potwór, ale jednak nie straszy.
Rasa: pocieszny krwiopijca. Chociaż pocieszny to chyba nieodpowiednie słowo.

Umiejętności:
- posługiwanie się bronią - zasadniczo wszelkiego rodzaju, choć najlepiej czuje się ze sztyletem. W połączeniu z jego szybkością - jest to niemal stuprocentowo letalna kompozycja. Radzi sobie także z bronią palną czy łukiem, choć nie uważa się za mistrza.
- encante - jest to niemalże czar czy też urok, który może rzucić na inne istoty, choć najlepiej działa on na ludziach. Sprawia, że może wymazać on ich pamięć obejmującą krótki okres czasu lub zmusić ich do zrobienia czegoś. Ofiara nie wie, że znajduje się pod wpływem czaru.
- języki - wiele przeprowadzek, a także długowieczność, zdecydowanie wpłynęły pozytywnie na ten aspekt jego osoby. Umie on porozumiewać się w wielu językach, choć najlepiej czuje się w hiszpańskim, niemieckim, angielskim a także portugalskim.
- gotowanie - choć sam nie może próbować swoich potraw, Whitney robi to z rozkoszą. Nauczył się tej sztuki dawno temu i udoskonalał ją przez lata, teraz niemalże doprowadzając ją do perfekcji.
Mocne strony:
- szybkość - jak na wampira przystało, Tony jest znacznie szybszy od zwykłego człowieka. Albo nawet jakiegokolwiek człowieka. W ogóle jest całkiem szybki.
- siła - chociaż jego figura na to nie wskazuje, jest on dość silny. Po tylu latach nauczył się nad nią panować, ale wciąż, gdy straci nad sobą panowanie, może on wyrządzić poważną krzywdę lub z łatwością coś zniszczyć.
- wrażliwsze zmysły - ma zdecydowanie lepszy wzrok, słuch czy węch, choć nie zawsze ma to pozytywne skutki. Silny zapach krwi może wyprowadzić go z równowagi, a oczy są znacznie wrażliwsze na światło słoneczne. Są też jednak bardziej wyczulone w nocy, co jednak jest mocną stroną.
- częściowa odporność na słońce - nie reaguje na nie tak, jak zwykły wampir. Nie pali go ani nie powoduje poważnych oparzeń, a jedynie trochę go osłabia. Nie bardzo lubi on bardzo słoneczne dni, podczas których raczej pozostaje w domu. Odporność nabył poprzez picie krwi swojej kochanki - Whitney. Nie jest jednak ona trwała i co jakiś czas musi znowu korzystać z jej “usług”, aby wzmocnić wpływ jej magicznej krwi.
- regeneracja - wszystkie rany (poza tymi śmiertelnymi) jest w stanie wyleczyć - zajmie mu to więcej lub mniej czasu, ale jest w stanie “wylizać się” z prawie wszystkiego. Wypicie krwi przyspiesza proces gojenia ran.
Słabe strony:
- słońce - można powiedzieć, że w przeszłości jego najgorszy przeciwnik. Teraz - jedynie drobna niedogodność. Gdyby został pozostawiony na długi czas bez krwi czarownicy, zapewne skończyłoby się to dla niego źle. A raczej z całą pewnością.
- głód - zdecydowanie nie jest on wampirem-wegetarianinem. Uwielbia ludzką krew i raczej nie stara się znaleźć sobie jej zastępników. Pożywia się on dosyć często, ponieważ głód wprawia go w stan rozdrażnienia, a także dekoncentracji. Osłabia to także jego siłę czy spowalnia go.
- ogień - stara się trzymać od niego z daleka, ponieważ zwyczajnie się go boi. Gorzej reaguje on na ogień a także rany odniesione przez niego - goją się one znacznie dłużej od tych spowodowanych czym innym, choć nie pozostawiają blizn.
- brak starzenia się - pomimo tego, że ma to swoje plusy, ma to też wiele minusów, a jednym z nich jest to, że musi ciągle się przeprowadzać. Nikt przecież nie uwierzy, że jest normalnym człowiekiem, jeśli przez trzydzieści lat będzie wyglądał tak samo.
- brak pulsu - i wszystkich innych, charakterystycznych dla człowieka, procesów życiowych. Tony nie musi oddychać ani jeść ludzkiego jedzenia. Nie może więc także się upić, a ludzkie leki na niego nie działają. Wszystkie dolegliwości musi więc leczyć piciem krwi.
- święte lub poświęcone obiekty i miejsca - nie czuje się on dobrze w kościołach czy słysząc modlitwy. Nie sprawiają mu już one bólu, ale z pewnością czuje się on gorzej.

Wygląd: rzeczą, która od razu zwraca uwagę, gdy spojrzy się na Locke’a, jest wzrost. Facet jest wysoki. Bardzo. Ma bowiem metr dziewięćdziesiąt siedem, a do tego jest szczupły, co tylko optycznie wydłuża jego sylwetkę. Ma też zdecydowanie nietypowe oczy, choć cała jego twarz nie jest zwyczajna. Jest przystojny - to z łatwością można stwierdzić. Ma w sobie pewną tajemniczość i wyniosłość, którą widać głównie we wcześniej wspomnianych, złotych oczach, które otoczone są wachlarzem długich rzęs, a nad którymi górują gęste, grube brwi. Ma on mocno zaznaczoną, kwadratową szczękę i prosty, długi nos. Jego usta są pełne i zazwyczaj wykrzywione w grymasie niezadowolenia. Rzadko kiedy się uśmiecha, a jeśli już to w towarzystwie jednej osoby lub z przymusu. Uśmiech sprawia, że nie wygląda już na ponurego, chodzącego trupa, bo zazwyczaj jednak tak ludzie go określają. Wygląda, jakby był martwy - jego skóra jest zdecydowanie bardzo blada, a pod nią widać siateczkę ciemnych żył. Jest także podkreślona przez kruczoczarny kolor jego włosów. Kolejnym elementem charakterystycznym są kły, których nie ukrywa. Gdy już się uśmiecha, chętnie je pokazuje - dodają mu jeszcze więcej mroku, którego i tak nie brakuje.
Tony wie, że wygląda dobrze i lubi to podkreślać. Zazwyczaj nosi ciemne ubrania - głównie czarne. Często są to golfy lub przylegające koszulki, choć nie pogardzi on bluzą. Nosi je jednak rzadziej. Ma także dużą kolekcję garniturów, które nosi nie tylko na specjalne okazje. Głównie jednak można zobaczyć go w jeansach, których tylne kieszenie wypchane są różnymi drobiazgami.
Charakter: jaki jest Tony? To proste - oschły. Małomówny, cichy i raczej spokojny, a może raczej - obojętny. Rzadko kiedy zwraca uwagę na otaczających go ludzi, ale jeśli ktoś przykuje jego uwagę - jest dobrym słuchaczem. Sam raczej się nie odzywa, ale jest w stanie wysłuchać kogoś, kto tego potrzebuje. Mimo wszystko nie jest pozbawiony wszystkich emocji, a raczej po prostu nie mają na niego takiego wpływu po tylu latach ich odczuwania. Często wygląda przez to na znudzonego i taki też często jest - nie łatwo zaimponować osobie, która widziała tak wiele. Łatwo mu zapanować nad sobą, o ile koncentracji nie utrudniają mu czynniki zewnętrzne jak głód. Rzadko kiedy wdaje się w bójki, a właściwie zdarzyło mu się to tylko parokrotnie w ciągu całego swojego życia. Lubi hazard i zakłady, ale głównie te, które może wygrać. Nie lubi przegrywać ani także przegranych. Otacza się raczej ludźmi zaufanymi, których zna od wielu lat. Jest wierny - nie zdradził, ani nigdy nawet o tym nie myślał.
Niewiele osób wie o tym, że ma on też swoją drugą stronę - pokazywaną tylko jednej, jedynej osobie. Staje się opiekuńczy i czuły, a można nawet rzec, że jest nadopiekuńczy. Jej towarzystwo ułatwia podejmowanie decyzji - nie zawsze jednak dobrych, a często wręcz zwyczajnie pochopnych i nieprzemyślanych. Jednakże jest to źródłem wielu wspaniałych wspomnień, których nie zamieniłby na nic. W końcu parę strupów czy siniaków nie jest dla niego problemem! Wygoją się w ciągu parunastu minut. A uśmiech na twarzy Whitney jest w stanie wynagrodzić mu najgorszy koszmar.

Ciekawostki:
- lubi się “ukultaralniać”, co oznacza, że uwielbia czytać czy chodzić do kina bądź teatru. Nie jest aż taki stary! No dobra, jest, ale nadal lubi czasem zobaczyć film akcji;
- uwielbia także muzykę poważną, a jego ulubionym utworem jest “W grocie Króla Gór”;
- nie ma własnego pojazdu - głównie porusza się na nogach lub, w miarę możliwości, komunikacją miejską;
- często jest testerem dla Whitney, która sprawdza na nim działanie swoich mikstur;
- nie musi pracować, więc często jest zmuszony do wymyślania kreatywnych sposobów spędzania czasu - na przykład uwodzenie młodych dziewcząt, aby napić się ich krwi;
- nie jest specem od technologii, ale umie używać większości z nich;
- czyta instrukcje! Nie lubi robić błędów ani tym bardziej ich poprawiać.
Powrót do góry Go down
Francis
Podwójny krwiopijca
avatar

Liczba postów : 22
Join date : 30/12/2017

PisanieTemat: Re: Now we live beside the pool, where everything is good.   Sro Sty 03, 2018 2:39 pm

*uparła się, aby wampirowi dać akcepta wampirkiem x'3*


+Jest możliwość użycia encante na graczu, jednakże wtedy trwa to maks do dwóch tur, a ofiara wciąż może pozostać pół świadoma podczas wykonywania rozkazu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Now we live beside the pool, where everything is good.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Mystery Town :: OffTop :: Archiwa-
Skocz do: